Wyniki wyszukiwania 
 

Tragedia na Białorusi – Siarhiej Lahun nie żyje

Lahun (startujący w wadze do 85 kg) był srebrnym medalistą mistrzostw świata 2009 w koreańskim Goyang City, a rok później w tureckiej Antalyi stanął na brązowym stopniu podium. Białorusin na MŚ 2010 był rywalem Adriana Zielińskiego, który - jak wszyscy wiemy - wygrał tę kategorię. Adrian na łamach „Przeglądu Sportowego" tak wspomina rywala z pomostu: „Nie byliśmy bliskimi kolegami, ale bardzo przeżyłem jego śmierć. Wiadomo, że na pomoście rywalizujemy, ale poza nim wszyscy się znamy i szanujemy. Siarhiej to był naprawdę fajny gość. Wciąż trudno mi przechodzi przez usta słowo ".

Z Lahunem podróżował inny reprezentant Białorusi - Jauheni Żarnasek (+105 kg), który na niedawnych ME w Kazaniu zajął 4. miejsce; z licznymi złamaniami i obrażeniami głowy przebywa w szpitalu, a jego stan jest ciężki. (JKM)

 

 
2011-04-26 00:00:00
 
wstecz

Kondolencje od PZPC

W związku z tragiczną śmiercią Siarhieja Lahuna prezes PZPC Zygmunt Wasiela wystosował następujący list kondolencyjny do władz białoruskiej sztangi:

2011-04-26 00:00:00
 

Ciężki poniedziałek (52) Sześćdziesiątka prezesa!!!

Dzisiejszy felieton, a ukazuje się on przecież w uroczysty wielkanocny Lany Poniedziałek, też ma świąteczny, silny motyw. Nie sposób bowiem nie odnotować (i to uroczyście), iż właśnie dzisiaj, czyli 25 kwietnia 2011 roku prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów - Zygmunt Wasiela (małżonek pani Alicji i ojciec Marcina)kończy 60 lat, co jubileuszem jest arcymiłym. A będę wiedział coś o tym, bo już 13 maja i mnie stuknie „60"...

2011-04-25 00:00:00
 

Teraz czas na odpoczynek

Pierwszą wielką, tegoroczną imprezę mamy za sobą. Kadrowicze kolejne zgrupowania będą mieli w czerwcu. Mistrzostwa Europy w Kazaniu były chwalone przez wiele osób. Pozytywnie o czempionacie wypowiada się też trener naszej męskiej kadry Mirosław Choroś.

 

2011-04-21 00:00:00
 

Chłopakom i starszym towarzyszom z Kabardyno-Bałkarii

Chadżimurat Akkajew, w zakończonych w niedzielę w Kazaniu mistrzostwach Europy, nie tylko pewnie sięgnął po złoty medal w wadze 105 kg, ale również zwyciężył w klasyfikacji Sinclaira. - Po ceremonii dekoracji miałem uczucie zadowolenia - mówił dziennikarzom po zejściu z podium. Dodał, że nie mógł pozwolić sobie na porażkę, gdy na trybunach siedzieli "chłopaki i starsi towarzysze z Kabardyno-Bałkarii."

 

2011-04-20 00:00:00
 
 
NAJBLIŻSZE IMPREZY 
 

TRANSMISJE INTERNETOWE Z ZAWODÓW


SPONSOR GENERALNY




PARTNERZY GŁÓWNI

PARTNERZY

PARTNERZY MEDIALNI




 


 


więcej